Charakterystyka odżywek białkowych dostępnych na rynku – część 5 - roślinne mity vol. 3

Paweł Szewczyk 22.11.2018

Doceń nas:
Charakterystyka odżywek białkowych dostępnych na rynku – część 5 - roślinne mity vol. 3

Kolejna praca z 2010, tym razem pochodząca z Indii. Badali oni wpływ białek soi i izoflawonów sojowych na profil lipidowy, symptomy menopauzy i poziomy hormonów u kobiet po menopauzie. Grupę stanowiło 75 osób, które przydzielono do 1 z 3 grup. Grupa 1 przyjmowała 30g białka sojowego/d (zawartość izoflawonów – 60mg), grupa druga same izoflawony (60mg), trzecia natomiast – 30g kazeiny. Podaż białka sojowego skutkowała istotnym statystycznie spadkiem poziomu cholesterolu całkowitego i LDL oraz wzrostem frakcji HDL po 3 miesiącach badania co skutkowało również istotnym statystycznie spadkiem wskaźnika aterogenności. Trójglicerydy uległy redukcji w obu grupach przyjmujących izoflawony. Można by uznać, ze to nic odkrywczego, gdyż wpływ soi na stężenie cholesterolu odnotowywano już w pracach z 1967 roku, a FDA w 1999 uznało spożycie 25g soi/d za dobrą praktykę celem redukcji jego poziomu. Aktualne doniesienia dokumentują możliwości obniżenia stężenia LDL dzięki spożyciu soi o ok. 4-6%.

W roku 2016 dokonano oceny literatury klinicznej i epidemiologicznej związanej z wpływem soi na zdrowie. Autorzy zaobserwowany pozytywny wpływ na lipidy, niewielki wpływ hipotensyjny (ok. 2,5/1,5mmHg). U kobiet zaobserwowano także wpływ wazodylatacyjny (rozkurczający na naczynia krwionośne) – pod warunkiem, że nie były palaczami.

Praca stosunkowo świeża – z lipca tego roku miała na celu udokumentować wpływ podaży SPC (koncentrat białek soi) m. in. na poziom hormonów płciowych u niewytrenowanych młodych mężczyzn (n = 47), którym zaordynowano 12 tygodniowy trening oporowy. Jak się okazało – podaż SPC nie wpłynęła zarówno na receptory androgenowe w tkance mięśniowej, estrogenowe w tkance tłuszczowej, jak również poziomie hormonów płciowych – a więc nie ma strachu!

Warto jednocześnie zaznaczyć, o czym niejednokrotnie wspominają autorzy, że przeciętne spożycie izoflawonów w populacji Stanów Zjednoczonych, Kanady i Europy wynosi ok. 3mg/d, podczas gdy w Japonii sięga 30-50mg/d – różnica jest ogromna, a Azjaci nie cierpią z powodu upośledzenia płodności. Aktualnie nie ma dostępnych zaleceń innych niż pochodzące z FDA, mówiące o wspomnianych min. 25g, jednak badania kliniczne i obserwacyjne sugerują, ze spożycie nawet 2-4 porcji produktów sojowych dziennie może nieść za sobą znaczne korzyści zdrowotne. Pamiętajmy jednak – soja ma być uzupełnieniem, a nie zastępnikiem pozostałych pokarmów!


Podsumowanie

Reasumując konsumpcja soi i produktów z niej pozyskiwanych może być dobrą alternatywą dla białek zwierzęcych. Jednocześnie aktualne doniesienia naukowe zdają się nie wspierać obiegowych teorii o rzekomo proestrogenowym wpływie izoflawonów sojowych. Tak więc – jeśli smak białka sojowego Ci nie przeszkadza – jedz na zdrowie! Całej rzeszy unikających SPC i SPI natomiast warto zaproponować by, choć okazjonalnie, włączyli do swojego jadłospisy produkty z soi pozyskiwane – są one nie tylko źródłem protein, ale także całej rzeszy prozdrowotnych związków aktywnych biologicznie!



Literatura:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3453111/pdf/112291_2010_Article_36.pdf

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6020521/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11010706/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5188409/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6057888/


Komentarze

Zgłoś naruszenie