Co jest "zdrowe" a co nie - paranoja dietetyczna

Wojciech Kozla 03.04.2019

Doceń nas:
Co jest

Dzisiaj będzie tekst z trochę “innej beczki” ponieważ chciałbym przedstawić dość ciekawą kwestię tego, czy dane pożywienie może być “zdrowe” lub też “niezdrowe”. O co dokładnie mi chodzi? Z pewnością wiele razy trafiliście na artykuł, który stwierdza, że “jedzenie X powoduje raka!” albo “jedz Y by wyleczyć się ze wszystkiego!” - powstaje przez to częste stwierdzenie, że albo coś musi być dla nas zawsze trujące, lub coś jest w stanie wyleczyć nas ze wszystkiego, co tylko możliwe.


Czy tak rzeczywiście jest?


Oczywiście, że nie, prawda zawsze leży pośrodku. Jednym z najprostszych przykładów takiej paranoi jest czerwone mięso - z pewnością osoby, które interesują się dietą widziały mnóstwo artykułów, które dosłownie stwierdzały, że spożywanie go może spowodować raka. Brzmi strasznie? Brzmi bardziej jak clickbait - warto zaznaczyć oczywiście, że określone badania jak najbardziej mogą wskazywać na to, że spożywanie czerwonego mięsa w określonych ilościach czy z określonych źródeł (o tym krzykliwy tytuł oczywiście nigdy nie wspomni) może negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie. Jednakże, nie możemy pozwolić automatycznie na istną demonizację danego produktu wyłącznie z tego powodu. Często w takich sytuacjach trafiają nam się dwie grupy osób:

  1. Osoby, które “dosłownie” chcą zdelegalizowania czerwonego mięsa i nie mają już w planach kiedykolwiek spożycia takiego produktu

  2. Osoby, które uznają takie informacje za “fejk nius” i będą zajadać się czerwonym mięsem do końca swoich dni (albo aż dostaną raka)

Czy którakolwiek z tych stron ma rację?


I tak i nie


Prawda jest taka, że nie ma uniwersalnej “recepty” na to, co zasadniczo możemy uważać za zdrowe, a co tak naprawdę nie. Wszystko jest bardzo zależne od tego jaki styl życia prowadzimy, co tak naprawdę nam potrzeba w kwestii składników odżywczych i to, jak nasz organizm funkcjonuje na dłuższą metę.

Idąc dalej tym tropem mamy dokładnie taką samą sytuację z przeróżnymi dietami, które często są promowane jako “jedyne rozwiązanie by stracić kilogramy” - prawda jest tutaj również taka, że coś, co może nam pomóc schudnąć nie musi być tak naprawdę dobre dla naszego organizmu. Ktoś może wtedy stwierdzić “ale przecież schudłem X kilogramów, to znaczy, że zdrowe!” - jasne, na krótką metę może rzeczywiście pomóc nam zrzucić trochę niepotrzebnego tłuszczu. Jednakże, co nam po tym gdy ostatecznie pozwoliliśmy sobie na wyrzucenie z jadłospisu większości produktów, które potrzebujemy do odpowiedniego funkcjonowania naszego organizmu - takie sytuacje się zdarzają!


Jak rozpoznać co jest “zdrowe” a co nie


Jedynym rozwiązaniem tutaj jest nauka i użycie naszej głowy. Świadomość tego, co spożywamy i co jest nam potrzebne do tego, by nasze ciało było w pełni zdrowe to podstawa. Jeśli czujemy, że nie wiemy zbyt dużo to skorzystanie z pomocy dobrego dietetyka również może być dobrym rozwiązaniem. Musimy tylko mieć na uwadze to, by rzeczywiście nasza dieta nie służyła tylko do tego, by pozbyć się niepotrzebnych kilogramów jak najszybciej. Ma raczej być po to, by nasze ciało przyjmowało wszystkie potrzebne składniki odżywcze i było rzeczywiście zdrowe. Inaczej możemy bardzo łatwo sobie zaszkodzić i również wpaść w taką paranoję dietetyczną gdzie możemy sobie na dłuższą metę poważnie zaszkodzić.


Podsumowanie


Więc co tak naprawdę jest dla nas “zdrowe”? Wszystko, i nic. Najzdrowsza dla nas jest wiedza i świadome korzystanie z niej byśmy zawsze wiedzieli w 100% co rzeczywiście powinniśmy spożywać i w jakich ilościach by zachować odpowiednią równowagę w naszym organizmie.

Komentarze

Zgłoś naruszenie