Czy cukier szkodzi? – część 2 – ostateczne starcie?

Paweł Szewczyk 06.05.2019

Doceń nas:
Czy cukier szkodzi? – część 2 – ostateczne starcie?

Przegląd otwierający oczy?

W poprzedniej części obiecywałem Wam przedstawić ciekawe doniesienia naukowe. Wspomniany przegląd miał miejsce w kwietniu 2013 roku, a obejmował eksperymenty prowadzone do stycznia 2012. Naukowcy we wspomnianej pracy analizowali jak interwencje żywieniowe mające na celu zastąpienie cukru białego innymi makroskładnikami wpłyną na wskaźniki ryzyka kardiometabolicznego ludzi. Sami autorzy podkreślają pewne ograniczenia analizowanych prac, głównie małą ilość uczestników (och, jak często to ograniczenie spotykamy w badaniach interwencyjnych obejmujących aspekty żywieniowe nieprawdaż?), nietypowe ograniczenia żywieniowe, różnice w poborze energii i składników żywności oraz  wybiórcze/niejasne zgłaszanie informacji przez uczestników interwencji.

W związku z powyższymi ograniczeniami i znaczną heterogenicznością wyników w większości przypadków nie udało się uzyskać jednoznacznych, twardych dowodów na wpływ zastępowania cukru innymi makroskładnikami. Wyjątek stanowiła skrobia, a więc najpowszechniejsze źródło pokarmowe węglowodanów dla człowieka. Zaobserwowano, że zastąpienie sacharozy skrobią nie powodowało istotnych rezultatów na poziom lipidów w osoczu, a w przypadku gdy były one obserwowane „winą” obarczało się inne aspekty.


Cios przyjęty na klatę?

Autorzy badania podkreślają dodatkowo inną, bardzo istotną w moim przekonaniu, kwestię. Po przeanalizowaniu wielu eksperymentów wysnuwają oni wniosek, iż brak jest dowodów na to, że ograniczenie spożycia sacharozy W DIECIE IZOENERGETYCZNEJ (zgodnej z zapotrzebowaniem energetycznym) miało by wpływać na poprawę zdrowia kardiometabolicznego u osób zdrowych. W przypadku osób cierpiących na zaburzenia metaboliczne zależność ta może wystąpić (wydaje się prawdopodobna), choć i i na to brak na ten moment jednoznacznych dowodów. Co ciekawe nawet do 25% dziennej dawki energii zastąpionej przez skrobie nie niosło zmian ryzyka kardiometabolicznego.

Zdecydowanym ograniczeniem pracy jest fakt finansowania jej przez „World Sugar Research Organisation”. Jednocześnie, w opozycji do niej, stoi inna, z 2014 roku, tym razem wydająca się być niezależną. Przeanalizowanie 39 prac, z udziałem ponad 11500 osób pozwoliło zaobserwować, że wysokie spożycie cukru było powiązane ze wzrostem stężenia lipidów i ciśnienia tętniczego krwi. Problemem tej analizy wydaje się być jednak włączenie wielu eksperymentów z udziałem osób z chorobami metabolicznymi (dyslipidemie, cukrzyca, otyłość), a także, obok badań z użyciem diety izoenergetycznej – takich ze spożyciem ad libitum lub „typową dietą zachodnią”.

Nowsza meta analiza (2018) obejmująca jednak prace oceniające spożycie różnych cukrów (glukoza, fruktoza, sacharoza, syrop wysokofruktozowy) na poziom stanu zapalnego nie wykazała różnic we wpływie na ten aspekt.


Podsumowanie

Problemem więc może nie być jako tako cukier, a spożycie cukrów prostych ogółem (tak, z miodziku również), szczególnie w populacji nieaktywnych, chorych i przekarmianych. W moim odczuciu zbyt wcześnie na twarde określenie cukru mianem „zła całego świata” – zdecydowanie bliżej mi do stwierdzenia, iż może on stanowić element zbilansowanej diety – w rozsądnych ilościach i głównie u osób aktywnych i/lub stosujących dietę zgodną z zapotrzebowaniem, ale jednak.




Literatura:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3630450/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5986486/

https://www.drperlmutter.com/wp-content/uploads/2015/03/Am_J_Clin_Nutr-2014-Te_Morenga-ajcn.113.081521-1.pdf

Komentarze

Zgłoś naruszenie