Suplementy, które mogą Cię zabić – część 6 – przypadki śmierci podczas stosowania suplementów

Paweł Szewczyk 21.05.2019

Doceń nas:
Suplementy, które mogą Cię zabić – część 6 – przypadki śmierci podczas stosowania suplementów

Zbliżamy się ku końcowi tego, nieco przygnębiającego bądź co bądź, cyklu tekstów poświęconemu zagrożeniom związanym ze stosowaniem suplementacji. W kolejnych 2 tekstach pragnę zwrócić Wasza uwagę na to, iż podejście „nie zaszkodzi a pomóc może” naprawdę może doprowadzić do tragicznych w skutkach konsekwencji. Oczywiście, część z Was z pewnością uzna to za mrzonkę, inni dojdą do wniosku, że biorąc pod uwagę ilość osób  stosujących suplementację (w skali globu) przypadków zagrożenia życia jest relatywnie niewiele – zgodzę się z Wami – wysoce prawdopodobne, że „nic Wam nie będzie”, ewentualnie gorzej się poczujecie lub wydacie pieniądze nie uzyskując pożądanych rezultatów (zakładając że kupicie suplement np. nie zawierający w ogóle substancji aktywnych bo znaleźć można i takie), żywię jednak nadzieję że dzięki naświetleniu drastycznych przypadków ze świata nauki część podejdzie do kwestii suplementacji nieco rozsądniej i zastanowi się nad tym czego naprawdę potrzebuje. Podkreślę to o czym mówiłem już wielokrotnie – suplement ma Wam wspomagać uzupełnienie pewnych niedoborów bądź też wspomagać proces treningowy, a nie zastępować rzetelny trening i zbilansowaną dietę!

Przejdźmy do konkretów – cóż o fatalnych skutkach suplementacji mówi nauka?

  • Za najpowszechniejsze i najpoważniejsze zaburzenia powodowane suplementacją uznaje się dysfunkcje wątroby. W przypadku środków hepatotoksycznych stosowanych zamierzenie, bądź tez którymi zanieczyszczone są suplementy, występuje zjawisko toksycznego polekowego uszkodzenia wątroby. Amerykańska analiza z roku 2015 identyfikuje suplementy jako jedno z najczęstszych jej przyczyn. Prawie 25% osób dotkniętych tą przypadłością rozwija nieodwracalne zmiany w wątrobie, co u 4% prowadzi do przeszczepu a nawet u 6% do śmierci.

  • Hydroxycut i jego ofiary. Wspominałem już o tym produkcie, FDA zbanowało go w 2004 – podstawą do takiego postępowania było zaraportowanie 23 poważnych komplikacji zdrowotnych indukowanych jego zażywaniem. Jeden z użytkowników niestety zmarł z powodu uszkodzenia wątroby.

  • Produkty Herbalife – zostałem ostatnio zlinczowany przez zwolenników marki za szerzenie informacji o pierwszym udokumentowanym przypadku śmierci użytkowniczki produktów tej marki. Cóż, nie pozostaje nic innego jak odesłać ich do literatury naukowej zamiast na sponsorowane prelekcje mające na celu promowanie produktów zamiast obiektywnego przedstawienia stanu wiedzy. Problemy z marką (a w sumie z zanieczyszczeniem ich suplementów i niebezpieczeństwem związanym z ich stosowaniem) znane są nauce od lat, a w przypadku ostatnio opublikowanego case’a wykryto w nich metale ciężkie, patogeny i ich metabolity oraz środki psychoaktywne..

  • Geranium ma po dziś dzień zagorzałych zwolenników. Nie bezpodstawnie dostało ono jednak bana. Literatura fachowa przedstawia nam przypadki zaburzeń zdrowotnych oraz śmierci po jego zastosowaniu. Jednym z przykładów jest raport z 2012 dokumentujący śmierć dwóch żołnierzy po zażyciu DMAA.

  • DNP to oczywiście nie suplement, ale śmiercionośna substancja, jednak przypadki śmierci u osób które stosowały go jako spalacz tłuszczu również pojawiają się w świecie nauki. Związkowi temu poświęcę osobny tekst.

W kolejnej części nieco o „spokojniejszych” składnikach, które mimo iż wydają się bezpieczne i są powszechnie używane – w dużych dawkach mogą zabić!


Literatura:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4446235/

https://www.sfda.gov.sa/en/drug/news/pages/535-ar-9-5.aspx

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31024209

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23397688


Komentarze

Zgłoś naruszenie