To może pokrzyżować Twoje plany w sporcie drużynowym! – część 8 – niedobory sodu i ich konsekwencje

Paweł Szewczyk 12.11.2018

Doceń nas:
To może pokrzyżować Twoje plany w sporcie drużynowym! – część 8 – niedobory sodu i ich konsekwencje

Dziś nieco na temat związku o którym w kontekście klinicznym zazwyczaj mówi się źle, natomiast w przypadku żywienia sportowców – wręcz przeciwnie. Sól, bo o niej mowa – chlorek sodu – to związek bez którego sport na jakimkolwiek wyższym poziomie nie miałby racji bytu. Jony sodu i chlorki to podstawowe elektrolity odpowiadające za regulację osmotyczną organizmu i utrzymanie homeostazy.

Skąd cały problem wokół niedoborów sodu? Znaczne ilości jonów sodowych tracimy wraz z potem, a więc… szczególnie podczas intensywnego wysiłku fizycznego. Jeśli dodamy do tego niesprzyjające warunki termiczne i (co niestety nadal zbyt częste) nieodpowiednią odzież – problem jest oczywiście potęgowany.

Jak zaradzić niedoborom sodu? Odpowiedź może wydawać się wręcz banalna – musimy dostarczać go w większych ilościach. Stąd wzbogacanie izotoników właśnie w chlorki i jony sodu (a w przypadku komponowania „własnoręcznego” osalanie wody). Sięganie po nie w trakcie wysiłku ma na celu nie tylko dostarczenie wody i energii, ale także wyrównanie niedoborów elektrolitowych. Przyjmuje się, że średnie zapotrzebowanie na sód w trakcie godziny ćwiczeń wynosi około 450mg (ok. 2g soli). Ilości te są oczywiście orientacyjne, gdyż i straty wynikają z różnic osobniczych. W litrze potu możemy tracić 460- nawet 1840mg sodu i 710-2130mg jonów chlorkowych!


Skąd te niedobory?

Niedobory sodu nie są powodowane tylko przez zwiększoną w czasie aktywności potliwość. Owszem, jest ona jednym z „czynników ryzyka”, ale nie jedynym. Sportowcy, podążając za zaleceniami populacyjnymi, mogą (i często to robią) minimalizować dodatek soli do potraw, a także wybierać produkty mniej przetworzone, zawierające mniejszy jej. Na skutek tego ich podaż sodu może być przewlekle niewystarczająca, zwiększając ryzyko wystąpienia hiponatremii*. Rozwiązaniem, prócz odpowiedniej podaży płynów zawierających sód w okolicy wysiłku może być nieco większy (acz rozsądny!) dodatek soli do potraw oraz stosowanie słonych przekąsek (paluszki, krakersy) – szczególnie u osób „słono pocących się” – u których straty sodu widoczne są na odzieży jako biały nalot.

*Hiponatremia to stan w którym osoczowe stężenie sodu spada poniżej 130mmol/l

Innym powodem wystąpienia hiponatremii może być nieodpowiednia strategia nawodnienia – picie „na zapas” bardzo dużych porcji – nieadekwatnie do zapotrzebowania organizmu. Mowa o płynach zawierających niewielkie ilości sodu jak np. wody źródlane lub mineralne niskozmineralizowane, czy inne napoje hipotoniczne.


Podsumowanie

Jeść i pić trzeba z rozwagą (niezależnie o jakich płynach mówimy;-) ). Ilość spożywanego sodu i płynów ustalona być powinna indywidualnie (choć najczęściej w przypadku amatorów jest szacowana) i zapewniać utrzymanie możliwie stałego środowiska dla funkcjonowania organizmu. Pamiętaj – sód nie jest Twoim przeciwnikiem. Owszem, w nadmiarze może przeciążać układ sercowo naczyniowy i wydalniczy, jednak jeśli jesteś osobą aktywną fizycznie jego nadmiar najpewniej nie jest Twoim problemem.


Literatura:

https://www.karger.com/Article/Pdf/322700

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17277604

https://www.researchgate.net/publication/232207665_A_Review_of_Hydration

Komentarze

Zgłoś naruszenie