Wpływ mleka na wydolność i regenerację

Paweł Szewczyk 16.07.2019

Doceń nas:
Wpływ mleka na wydolność i regenerację

Nie zadziwiły Was jeszcze nigdy tematy badań naukowych? Mnie już niejednokrotnie, a wciąż mi mało! Przeglądając prace naukowców natrafiłem na przegląd systematyczny, dzięki któremu dane mi sporządzić kolejną część z cyklu tekstów dotyczących nabiału.

Wspomniany przegląd jest nie byłe jaki. Opublikowany został całkiem niedawno, 6 maja 2019, a więc niespełna 2 miesiące temu, w czasopiśmie Międzynarodowego Stowarzyszenia d.s. Żywienia w Sporcie. (ISSN – części z Was ten skrót powie pewnie więcej aniżeli jego polskie rozwinięcie ;-) )

Nieco o badaniu

Postaram się nie zanudzać Was aspektami metodologicznymi, jednak nieco wspomnieć o nich muszę by przedstawić Wam tło, rozmach i zamysł samej analizowanej pracy naukowej.

Autorzy podjęli się przeglądu literatury naukowej dostępnej do 15 kwietnia 2018. Za kryterium włączenia przyjęto:

  1. Zastosowanie produktów mlecznych w badaniach interwencyjnych obejmujących wysiłek fizyczny – grupę placebo i interwencyjną miało różnicować spożywanie nabiału (brano pod uwagę głównie nabiał krowi, choć produkty pozyskiwane z mleka innych zwierząt nie stanowiły podstawy do wykluczenia badania)

  2. Uczestnictwo osób zdrowych

  3. Pomiary wydolności wysiłkowej lub regeneracji funkcji mięśni (tu oceniano m.in. subiektywną ocenę postrzegania wysiłku lub obiektywne parametry – markery uszkodzenia mięśni)

By było klarowniej odrzucono badania z użyciem colostrum, mleka kobiecego i mleka czekoladowego, a także produktów z dodatkiem protein, polepszaczy zapachu i słodzików. Również eksperymenty w których nie uwzględniono grupy kontrolnej zostały „wyout’owane”.

Po przekopaniu się przez prawie 8000 prac wyłuskano 11, które idealnie wkomponowały się w wyznaczone kryteria i zostały włączone do przeglądu. We wszystkich badano mleko krowie. 7 prac oceniało wpływ porcji podanej po wysiłku wysokointensywnym lub oporowym, w trzech natomiast – po wysiłkach wytrzymałościowych. Jedna z prac analizowała efekt długotrwały spożywania mleka (>12 tygodni treningu siłowego) na siłę w siadach i wyciskaniu leżąc. Autorzy zaznaczyli, ze jakość danych mogłaby być zdecydowanie lepsza, a w analizowanych artykułach czasem nie pojawiały się istotne informacje dotyczące randomizacji czy zaślepienia badania.

Wyniki, wnioski i implikacje praktyczne – czy warto sięgać po mleko w sporcie?!

Sporty siłowe i wysokointensywne mleko nie wpływa na poziomi kinazy kreatynowej (marker uszkodzenia mięśni), poziom mioglobiny i CRP. Jednocześnie część prac donosi o spadku bolesności mięśniowej i zmęczenia mięśni (w spoczynku i podczas pracy) w ciągu 72h od treningu. Wyniki są nieco rozbieżne, jednak porcja mniejsza (500ml) wydaje się działać lepiej aniżeli większa (litr).

Sporty wytrzymałościowe – mleko 2h przed wysiłkiem poprawiło wydajność w 20-kilometrowej próbie, to jednak wynik odosobniony. W większości przypadków nie przyczynia się ono do modyfikacji poboru tlenu, tętna, wydolności ani innych parametrów.

Czy mleko uczyni z Ciebie prze-sportowca? Nie. Wydaje się jednak, że w porównaniu z wodą lub napojami węglowodanowymi ma spory potencjał, potrzebujemy jednak większej ilości lepiej zaprojektowanych danych. Nie zapominajcie jednak, że mleko to świetny napój przyspieszający rehydratację powysiłkową i sprawdzający się w tej materii nie gorzej niż woda!


Literatura:

https://jissn.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12970-019-0288-5

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17459189

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26702122


Komentarze

Zgłoś naruszenie