


T-Booster to suplement diety przeznaczony dla mężczyzn. Zaawansowany booster, zawierający najsilniejsze, sprawdzone i działające składniki w tym cenne, naturalne ekstrakty roślinne.
Produkt zainteresuje osoby myślące o:
- poprawieniu samopoczucia i libido,
- regeneracji organizmu,
- poprawie poziomu potencji.
KFD T-Booster zawiera kwas d-asparaginowy czyli DAA oraz ekstrakt z Tribulusa o wysokiej standaryzacji.
Istotny składnik stanowi także ekstrakt z żeń-szenia, ze standaryzacją 7:1, w dawce aż 1400 mg w dziennej porcji!
T-Booster zawiera również niezwykle popularny ekstrakt z owoców palmy sabałowej.
Nie zabrakło tutaj także coraz częściej poszukiwanego ekstraktu z kłącza rdestu, zawierającego resweratrol.
Dodatkową zaletą jest obecność w składzie suplementu, ekstraktu z ziela Damiana.
W produkcie nie zabrakło cynku (w organicznej formie - mleczanu) oraz witaminy E będącej antyoksydantem. Należy jednak pamiętać, że jest to produkt składający się niemal z naturalnych składników, które nie wpływają w istotny sposób na pracę układu hormonalnego, gdyby było inaczej, nie byłby to suplement diety.
Ilość tabletek w opakowaniu: 180
Uwagi: Nie przekraczać zalecanej dziennej porcji do spożycia. Suplement diety nie może być stosowany jako zamiennik zróżnicowanej diety. Nie spożywać w przypadku uczulenia na którykolwiek ze składników produktu. Przechowywać w sposób niedostępny dla małych dzieci, w temperaturze pokojowej, w zamkniętym opakowaniu i suchym miejscu. Chronić przed światłem i wilgocią. Nie zaleca się stosowania przez kobiety w ciąży. Produkt przeznaczony dla osób powyżej 18 roku życia.
pewnie nikt nie próbował bo tabletki tak duze ze nie da sie tego połykac , może jedną jeszcze dało by radę, a tu trzeba 6 , powodzenia
Również czekałem na opinię i nic. W końcu kupiłem. Moim zdaniem - pierwsze widoczne działanie, to że po zażyciu człowieka ogarnia senność :P Drugie jest takie, że chyba rzeczywiście coś tam działa. Widać różnicę w ochocie na seks, na plus również coś w kwestii większej agresji czy pewności siebie. Podejrzewam, że tak jak mówią - jeżeli ktoś nie ma swojego maxa, to coś tam podwyższy. Najlepiej jednak spróbować na sobie, bo nie na każdego zadziała tak samo albo i wcale.
No wlasnie duzo ocen a tresci brak - do mnie dzisiaj dotarl zobaczymy co warty ;)